Pięć mitów / kłamstw opowiadanych przez ludzi Kto nienawidzi płacy minimalnej

(6 lutego 2020 r.)

Zdjęcie: Clker-Free-Vector-Images z Pixabay

Autor: David Grace (www.DavidGraceAuthor.com)

Mity na temat płacy minimalnej promowane przez prawicę:

1: Cena rynkowa towaru lub usługi to właściwa cena, a jej zmiana jest niewłaściwa

Ludzie, którzy wierzą w ten mit, nie mają zrozumienie sposobu określania ceny w gospodarce rynkowej.

W gospodarce rynkowej cena jest określana przez odpowiednie siły przetargowe kupującego i sprzedającego.

Kiedy siła przetargowa kupującego i sprzedającego jest równa, otrzymujesz koszt + koszty ogólne + pewien poziom ceny zysku – wolnorynkową, konkurencyjną cenę.

Gdy siła przetargowa sprzedawcy jest znacznie większa niż cena kupującego, otrzymasz Monopolową Cenę lub Maksymalną Cenę Przychodów.

Cena za niewykwalifikowaną siłę roboczą nie ma nic wspólnego z jakąś mityczną, prawdziwą, uczciwą, właściwą, poprawna lub wrodzona wartość tej pracy.

Cena za niewykwalifikowaną siłę roboczą ma wszystko wspólnego z siłą przetargową pracodawcy w porównaniu z siłą przetargową pracownika.

Zrzeszeni w związkach, niewykwalifikowani pracownicy motoryzacyjni, którzy mają moc zamknięcia ogólnokrajowej produkcji, mają dużą siłę przetargową, a ta siła powoduje, że ich płace przekraczają 30 dolarów za godzinę.

Podobnie wykwalifikowani, ale niezrzeszeni pracownicy restauracji, którzy co najwyżej mogą zamknąć jedną lub dwie z dziesięciu tysięcy restauracji, mają niską siłę przetargową i zarabiają 10 USD za godzinę.

Cena rynkowa za dobro lub służba nie jest dobra, nie jest zła, niesprawiedliwa, niesprawiedliwa, niedokładna, niedokładna, nietykalna ani nienaruszalna nie bardziej niż jest to dobre, złe, uczciwe lub niesprawiedliwe, aby dana armia wygrała bitwę.

Najpotężniejszy zawodnik wygrywa nie dlatego, że jest dobry lub zły, dobry lub zły, ale dlatego, że jest najpotężniejszy.

Czy naprawdę uważasz, że „właściwa” cena za buszel pszenica to mniej, niż rolnik kosztował jej uprawę?

Czy naprawdę uważasz, że odpowiednia cena za fiolkę insuliny jest sto razy wyższa, niż koszt jej wyprodukowania przez firmę farmaceutyczną?

Czy naprawdę uważasz, że odpowiednia cena za niewykwalifikowaną siłę roboczą to taka, która jest niewystarczająca, aby pracownik zatrudniony na pełny etat mógł wyżywić swoją rodzinę?

Jeśli Ted Bundy zaatakuje piętnastolatka dziewczynę i udusi ją, czy to właściwy wynik, którego nie należy zmieniać ani mu zapobiegać?

Pomysł, że ktokolwiek wygrywa konkurs powinien wygrać ten konflikt i t To, że niesprawiedliwe jest pomaganie osobie znajdującej się po słabszej stronie konkursu, jest nonsensem.

Zarówno w życiu, jak i w sile przetargowej kupującego-sprzedającego niekoniecznie musi to oznaczać.

Cena rynkowa niewykwalifikowanej siły roboczej w żaden sposób nie determinuje moralnej stosowności płaconej kwoty. Ta cena rynkowa nie zasługuje na szacunek, szacunek, ochronę ani immunitet, ponieważ cena rynkowa jest jedynie wyrazem znacznie większej siły pracodawcy w porównaniu z pracownikiem.

Rynek nie ma pieczęci etycznej aprobaty cena za niewykwalifikowaną siłę roboczą i nie ma dobrego powodu, aby tę cenę rynkową uznać za nienaruszoną.

2: Jeśli cena czegoś pójdzie w górę, niektóre O ludziach, którzy to robią, są skazani na utratę pracy

Ilość sprzedawanego produktu niekoniecznie spada wraz ze wzrostem ceny.

Wpływ wzrostu ceny na sprzedaż zależy od wielu czynników – jak ważny jest produkt? Czy są tańsze produkty zastępcze? Czy w wartościach bezwzględnych kwota wzrostu w dolarach jest trywialna czy znaczna?

Przed wojną secesyjną uprawiano bawełnę przy użyciu niewolniczej siły roboczej. Właściciele plantacji mogliby twierdzić, że gdyby musieli pozbyć się swoich niewolników i zapłacić swoim pracownikom, to wzrost kosztów wypędziłby ich z interesu.

Oczywiste bzdury. Ludzie nadal potrzebowali bawełny. Gdyby cena podwoiła się, ludzie nadal musieliby kupować bawełnę, ponieważ nie było tańszej, akceptowalnej alternatywy.

Właściciele kopalni mogli twierdzić, że zbankrutowaliby, gdyby musieli zaprzestać korzystania z taniej pracy dzieci i płacić dorosłym za wydobywanie węgla.

Oczywiście bzdury. Ludzie nadal potrzebowali węgla. Gdyby cena podwoiła się, ludzie nadal kupowaliby węgiel, ponieważ nie było tańszej, akceptowalnej alternatywy.

Walmart może twierdzić, że zbankrutuje, jeśli koszty pracy niewykwalifikowanej wzrosną o 50\%.

Oczywiście bzdury.Ludzie nadal muszą kupować, a koszt pracy Walmart to tylko ułamek całkowitego kosztu produktów, które sprzedaje.

3: Jeśli ludzie przestaną kupować Produkt, pieniądze, które wydaliby na ten produkt, znikają

Jeśli kupię lunch w McDonalds i ich ceny pójdą w górę, nadal muszę zjeść lunch . Prawdopodobnie nadal będę tam kupować lunch, ponieważ nadal będzie tańszy niż alternatywy z innych restauracji, które również płacą taką samą, wyższą, minimalną płacę jak McDonalds.

Jeśli McDonalds nie jest tańszy niż alternatywę, wtedy mógłbym zacząć kupować lunch z ciężarówki z jedzeniem lub mogę kupić więcej artykułów spożywczych w Safeway i zrobić własny lunch.

Niezależnie od tego, jakiego wyboru dokonam, moje wydatki na lunch nie znikną. Te wydatki nie wyparują. Co najwyżej te pieniądze trafią po prostu do innego sprzedawcy produktu zastępczego, a gdy biznes tego sprzedawcy wzrośnie, będzie musiał zatrudnić więcej pracowników.

Pieniądze wydane na jeden produkt nie znikają gdy cena tego produktu wzrośnie. Po prostu zostaje wydany tam lub gdzie indziej, a producent tego innego produktu będzie musiał zatrudnić dodatkowych pracowników, aby sprostać temu nowemu, zwiększonemu popytowi.

4 : Ludzie na dole zarabiają więcej oznacza, że ​​ludzie na górze będą mieli mniej – gospodarka to gra o sumie zerowej, a każdy dodatkowy dolar zarobiony przez biednych ludzi będzie wyjęty z kieszeni bogatych ludzi

Kiedy byłem dzieckiem, uwielbiałem komiksy Scrooge McDuck, które przedstawiały pieniądze jako rzecz fizyczną. Scrooge McDuck trzymał wszystkie swoje pieniądze w monetach i banknotach, które przechowywał w ogromnym koszu na pieniądze. Pieniądze McDucka nigdy nie rosły i nigdy nie spadały. Dopóki go nie wydał, zawsze znajdował się tam fizycznie.

Gdyby pieniądze były tak naprawdę tylko rzeczą fizyczną, każdy dolar zdobywany przez jedną osobę musiałby być dolarem straconym przez inną.

Ale pieniądze nie są rzeczą fizyczną, a ilość pieniędzy w kraju rośnie lub maleje wraz z ekspansją i kurczeniem się gospodarki.

Jest to całkowicie możliwe dla obu bogatych ludzi, aby się wzbogacili ORAZ biedni ludzie, aby się wzbogacili w tym samym czasie , ponieważ wzrost handlu faktycznie zwiększa podaż pieniądza.

Jak banki zwiększają podaż pieniądza

Banki są zobowiązane do utrzymywania depozytów równych co najmniej 10\% kwoty ich pożyczek.

Jeśli więc wpłacę 100 000 dolarów Bank Of America, B of A może wtedy pożyczyć 1 000 000 dolarów. Jeśli odbiorca pożyczki w wysokości 1 000 000 USD wpłaci go do banku Wells Fargo, Wells Fargo może następnie pożyczyć 10 000 000 USD.

W tym przykładzie mój depozyt w wysokości 100 000 USD zwiększył ilość pieniędzy w gospodarce o 11 milionów USD.

Kiedy rosną depozyty bankowe, podaż pieniądza wzrasta dziesięciokrotnie. Kiedy spadają depozyty bankowe, podaż pieniądza spada dziesięciokrotnie.

Jeśli zarobki 20\% najbiedniejszej populacji podwoją się, ci ludzie natychmiast wydadzą te pieniądze, a wydatki te zwiększą sprzedaż i zyski wielu innych firm który z kolei przeznaczy część tego nowego dochodu na zakup dodatkowych towarów i usług, a część na oszczędności.

Te dodatkowe zakupy i nowe depozyty oszczędnościowe powodują wzrost podaży pieniądza.

Pracodawcy płacący wyższe płace mogą osiągać mniejszy zysk na sprzedaną jednostkę, ale mogą sprzedawać więcej jednostek, ponieważ jest więcej pieniędzy do wydania na ich produkty.

Lub mogą podnieść koszty swoich produktów, aby pokryć dodatkowe koszty pracy bez zmniejszania sprzedaży, a tym samym osiągnąć taki sam poziom zysków jak wcześniej.

Jeśli uważasz, że pieniądze są podobne do dziecięcego postrzegania pieniędzy jako tylko fizycznych rachunków i monet, to możesz pomyśleć, że każdy dodatkowy dolar płacony pracownikom to jeden dolar mniej w kieszeniach pracodawców, ale kiedy zrozumiesz, że istnieje pętla sprzężenia zwrotnego, w której wyższe płace zwiększają sprzedaż w gospodarce i zwiększają podaż pieniądza, zdajesz sobie sprawę, że wzrost płac ludzi biednych niekoniecznie oznacza spadek zamożności ludzi bogatych.

5: Niskie płace i zubożali pracownicy są dobrzy dla kraju

Ubóstwo to nigdy nie jest dobre dla gospodarki ani kraju.

Płace, które są niewystarczające, aby pracownicy mogli zadbać o siebie i swoje rodziny:

  • Ogranicz konsumpcję,
  • Ogranicz handel i
  • zubażenie gospodarki jako całości.

Zubożała populacja prowadzi do:

  • Zwiększonego zażywania narkotyków i alkoholu
  • Niższa produktywność
  • Zwiększone koszty leczenia.
  • Więcej przestępstw
  • Więcej policji
  • Więcej więzień
  • Większa zmienność społeczna

Więcej ludzi Życie od wypłaty do wypłaty oznacza:

  • Więcej osób zadłużonych bez wystarczającej ilości pieniędzy, aby
  • uzyskać opiekę medyczną i dentystyczną
  • Edukować swoje dzieci
  • Jedz zdrową żywność

Wszystkie te warunki są kosztowne dla gospodarki, kosztowne dla rządu, kosztowne dla podatników i kosztowne dla całego kraju.

Zubożała populacja jest szkodliwa dla wszystkich. Co więcej, zubożała populacja jest niepotrzebna , jeśli zrozumiesz, że wzbogacanie ludzi na dole nie oznacza czynienie ludzi na górze biedniejszymi.

Wręcz przeciwnie. Wzbogacanie 20\% najbiedniejszych rozwija gospodarkę, zwiększa podaż pieniądza i sprawia, że ​​cały kraj jest bogatszy, w tym także czyni tych z górnych 20\% bogatszymi.

Wzbogacanie 20\% najbiedniejszych również pozbawia ludzi zasiłku w ten sposób zmniejszając podatki i wielkość rządu.

– David Grace (www.DavidGraceAuthor.com)

Aby wyświetlić listę wszystkich kolumn Davida Gracea z możliwością wyszukiwania w porządku chronologicznym, (KLIKNIJ TUTAJ)

Aby zobaczyć listę kolumn Davida Grace posortowanych według tematu / tematyki,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *