34: Zemsta krasnali trawnikowych

(Chris Campeau) (3 września 2020 r.)

„Było dużo po północy, ale nie mogłem spać. Gnomy ze swoimi złośliwymi uśmiechami tańczyły przed moimi zamkniętymi oczami. ”

Joe Burton ma problem. Jego dom stał się pośmiewiskiem w okolicy, a to wszystko z powodu niezdrowej obsesji jego ojca na punkcie kształtowania krajobrazu. Jeleń, rodzina skunksów, kilka flamingów – Pan Burton ma każdą ozdobę trawnika, jaką można sobie wyobrazić. Ale dopiero po dodaniu dwóch krasnali do dekoracyjnej rodziny problem Joego zmienia się z krępującego w coś gorszego.

Każdego roku tata Joe i jego sąsiad, pan McCaull, angażują się w mały przyjacielski ogień. konkurować o niebieską wstążkę w corocznym miejskim konkursie ogrodniczym. Ich cel? Wyrastać sobie nawzajem i zbierać najpiękniejsze, największe warzywa i owoce. Oczywiście nie byłaby to opowieść bez ciernia w krzaku, a tu właśnie wkraczają krasnale.

Podobnie jak w ( Goosebumps # 7), „Night of The Living Dummy ”, nieożywione przedmioty ożywają i budzą gówno, a bohater – w tym przypadku Joe – przyjmuje ciepło. Najpierw krasnale, Hap and Chip, miażdżą w proszku cenne melony casaba pana McCaulla, potem rysują na nich twarze, a potem malują jego Jeepa białą farbą. Początkowo wydaje się, że pomagają panu Burtonowi podnieść nogę do sąsiada, ale potem też go odwracają, rozgniatając jego pomidory na miazgę.

Ostatecznie Joe, jego siostra i jego najlepszy przyjaciel łapią krasnale w akcji. Ale gnomy są mądrzejsze, niż wyglądają. Oszukują dzieci szlochającą opowieścią o tym, jak zostali zabrani z domu w lesie i skazani na niewolę trawników do końca życia. Nakłaniają dzieci do zabrania ich z powrotem do sklepu, aby uratować ich kumpli z niewoli detalicznej. Tam, w środku nocy, po włamaniu się do piwnicy, dzieciaki znajdują setki krasnali niecierpliwie czekających na ich przybycie, śpiewających zgodnie, gotowych do zadawania tortur.

Dzieciom udaje się przeżyć, oczywiście, a historia zamyka się w klasycznym stylu Gęsiej skórki : Pan Burton kupuje nową ozdobę, ogromnego goryla, który mruga do Joego, gdy książka się kończy.

Nie ma wątpliwości , „Revenge of the Lawn Gnomes” to dobra historia z zabawnym, lekkim tonem (pomyśl o Dennis the Menace lub Grumpy Old Men ). Ale dla lojalnych czytelników Goosebumps to nic nowego. Będąc tak podobnym do historii Dummy , fabuła jest łatwa do przewidzenia: dzieje się coś złego; dziecko jest o to obwiniane, próbuje przekonać swoją rodzinę, że jest niewinny, nie jest traktowany poważnie. Co jednak ciekawe – i kluczowy wyróżnik – to fakt, że Stine idzie dalej. Konsekwencje wykroczeń krasnali są nie tylko powierzchowne. Ostatecznie sprawy posunęły się za daleko, a niegdyś przyjaźni sąsiedzi stają się wrogami.

Byłem również zaskoczony, widząc, jak Stine wprowadza do opowieści trochę ekologii. Mimo że krasnale robią bzdury dzieciom, gdy dzielą się swoją historią, można się nauczyć ważnej lekcji: jeśli wycinasz lasy dla zysków korporacji, jest to katastrofalne dla mieszkańców, w tym złośliwych krasnali.

Wreszcie, Stine wykonuje dobrą robotę uosabiając swoje postacie. Weźmy na przykład siostrę Joe, Mindy, której potrzeba zorganizowania pojawia się w każdej scenie, w której się znajduje, lub pana McCaulla, byłego wojskowego sąsiada, który podlewa swój ogród jak w zegarku według ścisłego harmonogramu.

Ponownie, poza schematyczną fabułą (i jednym za dużo porównań z pomidorami), „Zemsta krasnali trawnikowych” to zabawna, wciągająca lektura z dobrymi postaciami i podmiejskim urokiem. Jeśli nic więcej, następnym razem, gdy będziesz w centrum ogrodniczym, możesz inaczej spojrzeć na ozdoby trawnika – a czy to nie jest nowa perspektywa, dlaczego czytamy w pierwszej kolejności?

4/5 kropli Monster Blood.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *